Elektryczne ogrzewanie podłogowe w jastrychu anhydrytowym to rozwiązanie projektowe: sprawdza się w nowych inwestycjach i w generalnych remontach, gdzie i tak wykonywany jest nowy jastrych. Anhydryt dobrze otula kable grzejne i daje równą powierzchnię, ale wymaga rygorystycznej kontroli wilgotności i technologii przygotowania pod okładzinę.
Zamów elektryczne ogrzewanie podłogowe w jastrychu anhydrytowym z montażem wykonanym przez autoryzowanego instalatora PRO Raychem w Warszawie.
Z punktu widzenia instalatora kluczowy jest etap przed wylaniem. Kable grzejne muszą być ułożone stabilnie, w zaplanowanym rozstawie, z zachowaniem stref bez ogrzewania i bez przejść przez dylatacje. Czujnik podłogi prowadzę w rurce osłonowej, a zanim jastrych zamknie system na lata, wykonuję pomiary oporności i rezystancji izolacji i zapisuję wyniki.
W anhydrycie szczególnie pilnuję planu dylatacji i izolacji brzegowej. Jastrych pracuje termicznie, a jego wydłużenia muszą mieć gdzie się rozładować, dlatego izolacja brzegowa i prawidłowy podział pól to element bezpieczeństwa całej posadzki.
W dokumentacjach technologicznych spotkasz ograniczenia grubości. Dla jastrychów anhydrytowych podaje się zalecaną maksymalną grubość 80 mm z uwagi na ryzyko segregacji mieszanki i wydłużenie schnięcia, co wprost wpływa na termin układania okładziny i uruchomienia ogrzewania.
Druga decyzja to moment układania okładziny. Anhydryt musi osiągnąć wilgotność resztkową dopuszczalną dla danej okładziny i kleju; kontroluję to pomiarem CM. W praktyce przyjmuje się, że przy ogrzewaniu podłogowym wymagania wilgotności są ostrzejsze (np. 0,5% CM bez ogrzewania i 0,3% CM z ogrzewaniem), a dla anhydrytu podkreśla się też niskie dopuszczalne wartości wilgotności resztkowej.
Żeby oszuszyć jastrych i sprawdzić jego pracę, wykonuje się cykl wygrzewania. Typowe procedury zaczynają się od niskiej temperatury (np. 20°C przez pierwsze dni), a potem podnoszą ją stopniowo co określony czas aż do temperatury maksymalnej; w wytycznych dla instalacji elektrycznych spotyka się wartości maksymalne rzędu 60°C. Temperatura jest utrzymywana przez kilka dni, a później obniżana analogicznie. Do tego mam specjalny termostat który posiada funkcje wygrzewania posadzki.
W łazienkach i pralniach anhydryt wymaga dodatkowego rozsądku: okładzina ceramiczna i hydroizolacja są możliwe, ale trzeba pilnować tego, żeby podłoże było suche oraz przygotowane i zagruntowane pod klej zgodnie z technologią systemu. Zanim okładzina zostanie wykonana, oczekuję wyniku pomiaru CM i potwierdzenia zakończonego cyklu wygrzewania.
Autoryzowany montaż w anhydrycie jest ważny, bo błędy ujawniają się późno. Jeśli kabel zostanie naruszony w trakcie wylewania lub przygotowania podłoża, instalacja może działać chwilę, a potem pojawi się upływ i zadziałają zabezpieczenia. Dlatego po etapach, które mogą naruszyć izolację, wracam z miernikiem, a dokumentację prowadzę tak, by było jasne, kiedy i z jakim wynikiem wykonano kontrolę.
Na etapie elektrycznym traktuję jastrych anhydrytowy tak samo jak każdą instalację stałą: obwód zasilania musi mieć zabezpieczenie różnicowoprądowe, a odbiór kończę protokołem pomiarów. To jest szczególnie ważne, bo po zamknięciu posadzki diagnostyka jest trudniejsza niż w systemach cienkich.
